| Ania, Dziękuję, że Cię spotkałam :) Wszyscy wokół narzekają, że zimno a mi jest ciepło. Zawsze koszmarnie marzłam. Zimno mi było już przy +10 stopniach :) a teraz? na śniadanie jem owsiankę wg przepisu pięciu przemian. na obiadek zupka, koniecznie z kaszą jaglaną, oczywiście przepis jak poprzednio. niesamowite! buziaki i do zobaczenia! Basia |
| Witaj Aniu,
Chciałabym serdecznie podziękować za super warsztaty.
Książkę Barbary Temelie z przepisami mam od bardzo dawna, ale do tej
pory nic nie gotowałam. Nie umiałam się przełamać, a poza tym wydawało
mi się to trudne. Dzięki Tobie dowiedziałam się, że takie gotowanie może
być miłe i przyjemne. Zastanawiam się, jak dalej będę dawała sobie
radę? Jak na razie jestem pełna optymizmu. W domu, nie będę robić od
razu rewolucji, ale metodą małych kroczków..... :)
Miód jest przepyszny :)
Serdecznie pozdrawiam,
Ewa |
| Witaj Aniu, bardzo dziękuję. Teraz już wiem więcej i próbuję wprowadzać zasady do codziennego gotowania. Fascynująca jest ta kuchnia - tak jak powiedziałaś naszych praprababek, które intuicyjnie wiedziały co, kiedy i ile. Bardzo podoba mi się to gotowanie, które uzupełniło moje dotychczasowe gotowanie o nowe, bardziej zdrowe podejście do odżywiania. pozdrawiam serdecznie Elżbieta |
| Witaj Aniu, mi się udało przełamać lody. Od jakiegoś czasu krążyłam wokół 5ciu przemian, ale podchodziłam do tego jak do jeża, a Ty pokazalaś, że gotowanie wg 5ciu przemian może byś proste i przyjemne. Warsztaty stanowiły dla mnie milowy krok. Sama jestem ciekawa, jak to się dalej u mnie potoczy. Bardzo mi sie podoba Twoje podejście do tej kuchni, szczególnie otwartość. To też stawia filozofię gotowania wg 5ciu przemian w b. pozytywnym świetle. Jestem zainteresowana uczestnictwem w kolejnych warsztatach. pozdrawiam Renata |
| Witam, Zajęcia były super! Najbardziej cieszyło mnie to, że mogłam zobaczyć wszystkie produkty, poczuć i posmakować - amarantus, kozieradka, kurkuma - wcześniej ich nie znałam. Bardzo przydały mi się także porady jak np. prażyć kaszę czy ziarna. Słowem, sobotnie spotkanie było doskonałym wstępem, do poznania kuchni Pięciu Przemian, zapachowym preludium i obietnicą smaczniejszej, zdrowszej diety :). Pozdrawiam, Kasia |
|
Aniu,
Bardzo Ci dziekuje za wspaniały warsztat, kasze jaglana wcinam teraz codziennie jako dodatek do wszystkiego :-)
I przesyłam dalej informacje.
Moi rodzice
choc wiekowi ( w tym roku obchodza 80 urodziny ) postanowili zdrowiej gotowac wiec chce im sprezentowac ksiazke.
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie
Milena
|
| Kiedy nasze dzieci na przemian budziły się przez całą noc, zmęczony dotarłem rano
do kuchni i bardzo się ucieszyłem na widok pełnej patelni. Myśląc,
że chodzi o uprażoną poprzedniego wieczoru przez moją żonę
jaglankę. Zalałem ją wodą, dołożyłem rodzynki i pokrojonych kilka
jabłek. Byłem cały dumny z tego, że robię rodzinie śniadanie.. Jakie
było moje zdziwienie, kiedy moja rozczarowana żona zaczęła
pokazywać mi w słoikach stojącą jaglankę i sezam, zwracając
szczególną uwagę na różnice miedzy nimi. Nie dość, że nikt nie chciał tego
jeść, to jeszcze zepsułem całą patelnię uprażonego sezamu, który
moja ukochana miała zamiar zmielić z olejem sezamowym na Tahini.
"Idź wreszcie na te warsztaty!" powiedziała. Zgłosiłem się z kolegą na ostatnią chwilę. Panowie, nie musicie się bać, obaj przeżyliśmy! Było nas dwóch i 14 kobiet, co było bardzo inspirujące. Nauczyłem się gotować kilka dań i wszystkie już ugotowałem w domu. I z powodzeniem. Rodzina zjadła, żona się cieszy, że ją odciążam w kuchni i ja się cieszę, że ma więcej czasu dla mnie, co jest szczególne przy dwójce maluchów. Pozdrawiam i polecam. Jan |
| Aniu,
bardzo Ci dziękuję za ciekawe warsztaty. Okazuje się, że można zjeśc nie
tylko zdrowo ale i szybko. Życzę miłego wieczoru i do zobaczenia, pozdrawiam, Marta |
|
Pani Aniu,
Bardzo dziękuję za ostatnie warsztaty o zdrowym odżywianiu dzieci!
Podobnie
jak poprzednie warsztaty, w których uczestniczyłam (gotowanie wg pięciu
przemian od podstaw), sobotnie spotkanie dało mi solidną porcję
praktycznej wiedzy o zdrowym odżywianiu, a także potężną dawkę
inspiracji i motywacji, by pozytywne zmiany wprowadzać do mojej kuchni.
Jeszcze raz wielkie dzięki! Z pewnością pojawię się jeszcze na niejednych warsztatach.
Pozdrawiam
Joanna
|
| Aniu,
Bardzo dziękuję za pysznie i inspirująco
spędzony czas. Przyniesione jedzonko zniknęło następnego ranka. Przez
chwilę zamiast rozmów było słychać jedynie ciamkanie dzieci. A Zuzka nie
odpuszcza i koniecznie chce gotować jutro po szkole. :)
Dziękuję raz jeszcze i z pewnością do zobaczenia :)
Paulina
|
|
Aniu,
było przemile! Naprawde już dawno się tak dobrze nie czułem na warsztatach kulinarnych :) Marek |
|
Aniu,
dziekujemy za wspaniały dzień pełny nowych
smaków.
Dzisiaj rano u nas była już owsianka z kaszą
jaglana z dynią i jabkiem.
Dzieiciaki pierwszy raz poszły dzisiaj do szkoły z
małymi termosikami zobaczymy co bedzie dalej.......
Ja osobiście nie mogę doczekać się do kolejnych
warsztatów.
Pozdrawiam
Beata
|
| Aniu, dziękuję! Nie ma nic bardziej inspirującego, napełniającego pozytywną energią i zachęcającego do troski o zdrowie i radość swoją i najbliższych, niż Twoje warsztaty :) Życzę udanego wypoczynku oraz mnóstwo entuzjazmu do dalszej pracy! Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie, Edyta |
|
Witaj Aniu,
cudowne gotownie:-) Do dziś, po naszym
warsztacie jestem napełniona spokojem oraz wewnętrzną równowagą. Staram się
to utrzymać, mimo iż moje dzieci (zwłaszcza to młodsze) odmawiają próbowania
moich nowych wynalazków:-)
Warsztat był poprowadzony cudownie! w
tak wspaniały sposób ogaraniałaś te garnki, nas i atmosferę. Super!
Pozdrawiam bardzo ciepło.
Kasia
|
| Witaj Aniu, to był naprawdę cudowny weekend wróciłam do domu w tak dobrym humorze i z ogromnym zapałem na nadchodzący tydzień. Moje dziecko na widok tarty mówi teraz: "daj mi tego dobrego":):):) Jestem pod wrażeniem organizacji tzn zaplanowania kiedy co gotujemy tak, że bez pośpiechu udało się wszystko ugotować zjeść i jeszcze porozmawiać. W każdym razie rozmowy w kręgu to podstawa:) aaa i bym zapomniało zarówno moja przyjaciółka Magda jak i moja Mama (!!!) zapaliły się niezwykle do takie odżywiania rezygnują z nabiału i kupiły kasze, jestem w szoku zwłaszcza jeśli chodzi o moją Mamę. pozdrawiam serdecznie Ewa |
|
Witaj Aniu,
bardzo dziękuję za relaksującą i inspirującą niedzielę. Warsztaty są bardzo ciekawe, porządkujące wiedzę przede wszystkim i myślę, że uświadamiające, ale zdecydowanie za krótkie :). Ma się ochotę na więcej i więcej przede wszystkim jest to ważne żeby zmienić myślenie i postawę, co jest trudne z powodu czasu. Ale tak jak powiedziałaś wszystko jest kwestią naszych wyborów. Tymczasem pozdrawiam i do zobaczenia Martaa |
|
Aniu,
bardzo dziękuję, bo poczułam jak fajne jest takie
wspólne kręcenie się po kuchni w cieple i zapachach gotowanych potraw i
przypraw. Zainspirowałam się też do poszukiwania, na okazjonalne danie
mięsne, "zagrodowego" mięsa i już jutro trafi do mnie ekologiczny
królik :-)
Odkryłam właśnie parowar do łatwego i
smacznego gotowania kasz i warzyw/owoców w przerwie lunchowej w biurze -
jest to świetna alternatywa dla noszenia potraw w termosiku.
Pozdrawiam ciepło,
Dorota |
| Witaj Aniu, Dla mnie była to czysta przyjemność. Z niecierpliwością czekam na kolejne warsztaty w Warszawie. Już wcielam w życie to czego się dowiedziałam i jest super. A w weekend jadę do rodziców i im też coś pysznego i zdrowego ugotuję:) No i ciasto upiekę, bo było obłędne:) Czekam na wieści i wiosennie pozdrawiam, Edyta |
| Witam! Głównie zobaczyłam , że kotlety i zupa bez mięsa mogą być smaczne :) Do tej pory w to nie wierzyłam i nie wiedziałam jak sie za nie zabrać. Moje dzieci już rano ze smakiem zjadły jak zwykle płatki owsiane, ale nie na mleku tylko na wodzie z wieloma dodatkami. :) Wierzę w sens i mam nadzieję że podołam. Bardzo dziękuje i pozdrawiam. Magda |
| Dziękuję -) Już namawiam kolejne koleżanki -) Pozdrawiam serdecznie Viola |
| Aniu, bardzo dziękuję. Warsztaty natchnęły mnie do pewnych zmian w moim życiu :-). Pozdrawiam, Agnieszka |
| Aniu, Dziękuję za fajne warsztaty w niedzielę. Bigos jest świetny, jem go jeszcze dzisiaj (może to jest nawet pierwsza zdrowa potrawa, która mi smakuje :) ). Pozdrawiam, Agnieszka |
| Witaj Aniu, dziękuję za inspirujące kilka godzin razem. Cieszę się, że dziewczyny, zarówno te "wdrożone w temat" jak i te "początkujące" są tak otwarte i życzliwe. Bardzo mi było miło. Pozdrawiam serdecznie Iza |
| Witam, bardzo miło wspominam udział w warsztatach. Już dzisiaj, w poniedziałek, gotowałam wg. 5 przemian obiad. W pracy moje dziewczyny były zaciekawione tym tematem. Czekam na nowe tematy i jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam. Iwona |
| Witaj Aniu, To był dla mnie bardzo cenny czas. Gotuję wg 5 przemian od weekendu. Pomimo, że miałam kilka prób wcześniej takiego gotowania na podstawie książek, to dopiero po warsztacie ta metoda do mnie przemówiła. Nauczyłam się bardzo dużo o żywieniu i to niesamowicie na mnie wpłynęło. Chciałabym dążyć do wprowadzenia tej wiedzy w życie w jak największym stopniu. To jedzenie uporządkowało moje myślenie, poczułam tak jakby pion energetyczny w sobie (trudno mi to ująć w słowa) i czy to zbieg okoliczności, czy jego działanie, ale wielokrotnie od warsztatu udało mi się odczytać czyjeś myśli... Tak jakby coś się we mnie uruchomiło, oczyszczona intuicja??? Aniu bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę powodzenia Madri |
| Hej, Bardzo dziękuję za fantastyczny kurs. Przyznam, ze jadąc na spotkanie sobotnie nie spodziewałam się u siebie, aż takiej fascynacji tematem. Świetnie się bawiłam, wyjechałam z przekonaniem, że mogę, warto i chcę. Jeszcze raz dziękuję Pozdrawiam cieplutko Agnieszka |
| Witaj Aniu, Było fantastycznie, i dziś rano jak na lunch do pozostałości ze śniadania dorzuciłam sobie jabłko z wczoraj - hmmm pycha. Super ze był ten wykład z panem doktorem. Pozdrowionka bardzo serdeczne Asia |
| Witaj Aniu, dziękuję Tobie za te 5 sympatycznych godzin spędzonych przy wspólnym gotowaniu. Bardzo ciekawie przedstawiałaś wiedzę na temat Pięciu Przemian, dużo nowych rzeczy dowiedziałam się i na pewno je zastosuję - zupę dyniową ugotuję już w poniedziałek na lunch. Atmosfera była rzeczywiście przemiła, taka swobodna i to, że jedliśmy ugotowane potrawy przy wspólnym stole to jest bardzo fajne, bo integruje grupę i umożliwia dyskusję i rozmowy. Jednym słowem - warto było przyjechać :) Serdecznie pozdrawiam Gosia |
| Witam, dziękuję za sympatyczny i "smaczny" wieczór. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. pozdrawiam Magda |
| Hej Od stycznia mięso mleko serki słodycze są odstawione zamiast tego ziółka, igły w czółko i medytacja a i kaszka jaglana od święta. Pozdrawiam Rafał |
| Bardzo dziękuję za warsztaty. Miło spędziłam walentynkowy dzień i tak smacznie. Pozdrawiam Alicja |
| Cześć, dziękuję Aniu za odpowiedź. Zgubiłem notatki gdzieś w domu :) Jeszcze nie pokonałem bariery w gotowaniu. Wczoraj zrobiłem szarlotkę, placuszki z kaszy i kartofli. Mateusz się zajada. Kaszę na słodko nie je (nie wiem dlaczego), ale kasza z warzywami- ulubiona. Uzbrajam się w literaturę i chłonę wiedzę. Pozdrawiam Artur |
| Naprawdę atmosfera była miła, w dobrym tempie, przyjemnie upływało gotowanie. Tego mi było trzeba, żeby zobaczyć, że można łatwo i przyjemnie przygotować prosty, smaczny posiłek. Przepis na owsiankę i zupę znałam, ale zobaczyłam jak można je zmodyfikować - jak dodać różne przyprawy. Dla mnie ten warsztat miał być impulsem do zmiany - ale nie jadłospisu, bo żywię się w podobny sposób, tylko żebym sama systematycznie zaczęła gotować. Taka nauka jak się zorganizować w sprawie gotowania i dbania o siebie. Pozdrawiam i do zobaczenia pewnie jeszcze na kolejnym warsztacie. Alicja |
| Witam! i dziękuję za inspirujący warsztat. Ja w kuchni działam odtwórczo, po prostu nie lubię eksperymentować, natomiast chętnie korzystam ze sprawdzonych przepisów. Nie mam w swoim otoczeniu osób, które przyrządzałyby smaczne dania według kuchni pięciu przemian, dlatego warsztat wypełnił tę lukę. Na bazie zupy francuskiej powstał już smakowity krem z kalafiora, dodałam tylko jeszcze cebulę i trochę kozieradki. Nie wymyśliłabym tej zupy, gdyby nie warsztat. Chętnie poznałabym jeszcze w miarę proste, smaczne obiady jednogarnkowe, warzywne farsze do naleśników oraz ciekawe zupy. Pozdrawiam, Małgorzata |
| Witam, bardzo dziękuję za spotkanie na warsztacie z odkwaszania, pełna wiedzy i dobrych chęci, napełniona kaszą jaglaną (etap wstępny przed ...) pozdrawiam Elżbieta |
| Witaj Aniu Dziękuję jeszcze raz za wspaniałe warsztaty. Będę częstą uczestniczką, bo zaczynam od ,,zera,, Pozdrawiam serdecznie Jola |
| Dziękuję Pani Aniu. Dla mnie było to ciekawe doświadczenie. Gratuluje Pani grupy i atmosfery jaką Pani stworzyła. Pozdrawiam. Grażyna |
| Ania, Było nam bardzo miło. Dziękujemy! Artur i Agnieszka |
| Droga Aniu! Dziękuję za przemiłego e-maila, oraz za naukę, która nie poszła w las :) Przygotowałam trochę dań wg Twoich przepisów. Bardzo smakowały. Życzę wszystkiego najlepszego z okazji Świąt, oraz wspaniałych wrażeń z planowanej podróży. Ewa |
Najbliższe terminy |
|
|---|---|
| 10.05 | Wykład - Chleb domowy na zakwasie |
| 19.05 - 22.05 | Ziołowy wyjazd majowy dla Zdrowia |
| 26.05 | Zdrowe potrawy w 15 minut - przepisy wiosenno - letnie |
| 27.05 | Gotowanie wg pięciu przemian od podstaw |
| 16.06 | Słodkości bez wyrzeczeń |
| 17.06 | Zdrowe odżywianie dzieci |
| 30.06 - 07.07 | Wyjazd 'Letnie wakacje dla Zdrowia i Relaksu' |







