Zapalasz świeczki na grobach swoich bliskich. Pamiętasz o nich, masz ich w sercu. Wspominasz. Szczególnie teraz, bo czas temu sprzyja. 

Weszliśmy w porę roku, której energetyka jest do wnętrza, do środka. Czas zagłębiania się w sobie, refleksji i zadumy. Czas Yin.

Czas, kiedy drzewo chroni to, co dla niego najcenniejsze, własne soki. Dzięki którym może żyć. Bez których umiera. Dlatego sprowadza je do pnia i do korzenia, aby przechować i zregenerować ten najcenniejszy płyn. 

Skończył się czas wydatkowania. Nadszedł moment odbudowy. W takich cyklach żyjemy.

zobacz także: Zasada 90 dni

Co powiesz zatem na to, aby codziennie zapalać świeczkę dla siebie w postaci
– pożywnego śniadania zjedzonego w spokoju i rozluźnieniu
– lekkiego spaceru, podczas którego odpuścisz
– przyjemnego spotkania z przyjaciółmi 
– odprężającego masażu

A może w postaci odpoczynku przy relaksującej muzyce lub kojącej kąpieli stóp na dobranoc.

zobacz także: Spróbuj zapalić małą świeczkę

Świeczka wskaże Ci kierunek Twoich potrzeb na dany moment. Jej światło jest ciepłe i daje poczucie bezpieczeństwa. Dzięki niemu będzie Ci łatwiej przypomnieć sobie o sobie i swoich własnych potrzebach. 

Może wychowałaś się w domu, w którym mama poświęcała wszystko dla rodziny. Często ponad swoje siły. Nie myśląc o sobie. Bo siebie stawiała na końcu. Dla siebie nigdy już nie było czasu.  

Taki paradoks. W imię miłości mama jakby składała siebie w ofierze. Osłabiała się w ten sposób, może i chorowała. 

A przecież Ci, których kochała nie chcieli takiej ofiary. Pragnęli, aby mama żyła jak najdłużej w zdrowiu. Bo to ona się liczyła. Mama, sama w sobie. 

zobacz także: Magia wspólnych posiłków

Ona też tego chciała, ale chcieć a robić, to dwie różne rzeczy. Robiła dla innych i za innych. Nigdy dla siebie.

Przecież nie chcesz powielać jej drogi, choć może masz ku temu tendencje. Zatrzymaj się i spójrz z refleksją na to, w jakim kierunku idziesz, a w jakim chcesz podążać. 

Jak ma się na tej drodze codzienne śniadanie czy chwila odpoczynku. Takiego zapomnienia o bożym świecie. Dla siebie. Kiedy nic nie musisz, nic nie kontrolujesz, nic nie robisz. Masz na to czas?

Bo takie zajeżdżanie się do utraty tchu jest niewłaściwie pojmowaną miłością do siebie i do innych. 

Mama tak została nauczona. A Ty?

Ty możesz ten schemat zmienić, dla siebie, dla Twoich dzieci. Dajesz przykład. Uczą się od Ciebie i pójdą tą samą drogą. Tak mocno jest ona wryta w ich ciało, tkanki i komórki.

Jak właściwie się sobą zaopiekować i odbudować uczę na holistycznych warsztatach.

zobacz także: Odzyskaj Energię naturalnie

Tak, jak się teraz ZREGENERUJESZ, tak będziesz się czuć przez kolejne miesiące. Serio, nadchodzi najlepszy moment w roku na odbudowę. Trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić prawidłowo.


Udostępnij ten wpis
FacebookTwitterEmailPinterest

Może Cię zainteresować

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments