Wlej wodę do garnka i postaw na ogień.
Zagotuj. Dodaj w całości obrane buraki, marchew, pietruszkę, gdzybki suszone i śliwk. Gdy się prawie zagotuje dodaj seler, por, pieprz, ziele angielskie i imbir. Następnie dodaj sól, a po chwili sok z cytryny. Potem dodaj suszony tymianek, majeranek i/lub cząber oraz liscie laurowe. Zagotuj. Dodaj oliwę. Gotuj aż buraki będą miękkie. Po ugotowaniu wyjmij
warzywa (wg uznania można zostawić).
Na końcu, po wyłączeniu barszczu dodaj
wyciśnięty czosnek.
Na talerzu posyp barszcz natką pietuszki.
Taki wigilijny barszcz czerwony gotowało się u mnie w domu na Pomorzu od zawsze. Mama używała cząber (rośnie u nas w ogrodzie), przyprawę, która w Warszawie nie była tak znana. A gdy na studiach przygotowywałam wraz z przyjaciółmi Wigilię, jeden z kolegów podpowiedział mi patent z wyciśniętym czosnkiem na końcu, dla cudownego aromatu i podkreślenia smaku buraczków. I ten stosuję za każdym razem już od 15 lat i zawsze jest pycha i zaskakuje innych smakiem. Tym bardziej, że na Wigilię spożywamy go z kluskami z makiem na słono :)
Smacznego :)
Najbliższe terminy |
|
|---|---|
| 10.05 | Wykład - Chleb domowy na zakwasie |
| 19.05 - 22.05 | Ziołowy wyjazd majowy dla Zdrowia |
| 26.05 | Zdrowe potrawy w 15 minut - przepisy wiosenno - letnie |
| 27.05 | Gotowanie wg pięciu przemian od podstaw |
| 16.06 | Słodkości bez wyrzeczeń |
| 17.06 | Zdrowe odżywianie dzieci |
| 30.06 - 07.07 | Wyjazd 'Letnie wakacje dla Zdrowia i Relaksu' |







