Wlej wodę do garnka, włóż kurczaka i gicz cielęcą i postaw na ogień. Zagotuj i dodaj grubo pokrojoną marchew i korzeń pietruszki, po chwili seler, por, imbir, rozgniecione ziele angielskie i świeżo zmielony pieprz. Następnie posól do smaku. Dodaj sok z cytryny, po chwili liscie laurowe i zagotuj. Na końcu dodaj całe daktyle i pozostaw na malutkim ogniu, aby zupa sie tylko pyrkotała (gotowała, ale prawie jakby się nie gotowała) 4 - 6 godzin.
Zupę można też jeszcze pogotwać ok. 1 godziny na drugi i na trzeci dzień, aby była jeszcze bardziej energetyczna.
Zupa jest bardzo rozgrzewjąca i wzmacniająca, dlatego można ją spożywać jako napój po chorobie, w okresie rekonwalenscencji lub jako zupę - posiłek np. z oddzielnie ugotowanym ryżem pełnoziarnistym lub kaszą jaglaną, posypaną drobno pokrojoną natką pietruszki.
Gotuję taką zupę mocy, gdy robi się zimno na dworze w okresie jesienno - zimowym, bo mnie wzmacnia i niezmiernie rozgrzewa. Polecam szczególnie osobom wychłodzonym i osłabionym.
Smacznego :)
Najbliższe terminy |
|
|---|---|
| 10.05 | Wykład - Chleb domowy na zakwasie |
| 19.05 - 22.05 | Ziołowy wyjazd majowy dla Zdrowia |
| 26.05 | Zdrowe potrawy w 15 minut - przepisy wiosenno - letnie |
| 27.05 | Gotowanie wg pięciu przemian od podstaw |
| 16.06 | Słodkości bez wyrzeczeń |
| 17.06 | Zdrowe odżywianie dzieci |
| 30.06 - 07.07 | Wyjazd 'Letnie wakacje dla Zdrowia i Relaksu' |







